Szef MSWiA Joachim Brudziński zapowiedział 28 lutego dokupienie dwóch śmigłowców S-70i Black Hawk, które zasilą park sprzętowy Policji. Ma to umożliwić zgoda premiera Mateusza Morawieckiego, chociaż informacje o zakupowym „planie maksimum” pojawiały się od jesieni ubiegłego roku. Jeżeli te rewelacje się potwierdzą Policja będzie miała aż 5 tych nowoczesnych i relatywnie dużych maszyn.

Przypomnijmy, że zamówienie na pierwsze dwa śmigłowce zostało podpisane 30 maja 2018 r. Objęło ono także pakiet logistyczny, szkolenia załóg i personelu lotniczego, w tym policyjnych pilotów na instruktorów pilotażu, żeby Policja mogła w przyszłości sama szkolić pilotów S-70i. Zakup ten kosztował podatnika 142,66 mln PLN. Zgodnie z postanowieniami kontraktu Black Hawki miały zostać dostarczone do grudnia, a zatem w przeciągu pół roku. Dostarczyć miały je zakłady PZL z Mielca, gdzie znajduje się fabryka S-70i. Po raz pierwszy opinia publiczna miała okazję je zobaczyć na Międzynarodowych Targach Przemysłu Obronnego we wrześniu, gdzie prezentowana była pojedyncza maszyna.

Może Cię zainteresować:

Bell 407GXi śmigłowcem patrolowo-obserwacyjnym Policji

Bell 407GXi śmigłowcem patrolowo-obserwacyjnym Policji

Szef MSWiA Joachim Brudziński zapowiedział 28 lutego dokupienie dwóch śmigłowców S-70i Black Hawk, które zasilą park sprzętowy Policji. Ma to umożliwić zgoda premiera Mateusza Morawieckiego, chociaż informacje o zakupowym „planie maksimum” pojawiały się od jesieni ubiegłego roku. Jeżeli te rewelacje się potwierdzą Policja będzie miała aż 5 tych nowoczesnych i relatywnie dużych maszyn. Czytaj dalej

Szkolenie personelu technicznego i latającego prowadzone było równolegle z produkcją i wyposażaniem Black Hawków, tak że po zakończeniu ich montażu policyjni piloci mogli własnymi siłami przeprowadzić testy. Dostawa została zrealizowana przed czasem, już pod koniec listopada. Uroczystość odbyła się w optymistycznej atmosferze, ponieważ zaledwie kilka dni wcześniej podpisany został kontrakt na trzeci śmigłowiec. Zakup ten kosztował tym razem już „tylko” 65 mln PLN, a dostawa została zaplanowana na marzec bieżącego roku. Przy okazji listopadowego odbioru minister Joachim Brudziński potwierdził plany pozyskania dla Policji jeszcze „jednego lub dwóch” S-70i, ale uzależnił możliwość ich pojawienia się w szarych barwach – bo tak malowane są Black Hawki polskiej Policji – od decyzji rządowych i tego jakie pieniądze będą dostępne na modernizację wyposażenia służb mundurowych w kolejnym roku. Lutowa wiadomość o zgodzie premiera Morawieckiego oznacza, że pieniądze te najprawdopodobniej się znalazły, co może mieć związek z dobrymi wynikami gospodarczymi państwa za ubiegły rok. Nie wiadomo ile nowe maszyny będą nas kosztowały, ale biorąc pod uwagę cenę „trzeciego” Black Hawka, należność za dwa kolejne powinna zamknąć się w kwocie 120-130 mln PLN.

Może Cię zainteresować:

Drony polecą poza zasięg wzroku. Nowe przepisy ULC

Drony polecą poza zasięg wzroku. Nowe przepisy ULC

Szef MSWiA Joachim Brudziński zapowiedział 28 lutego dokupienie dwóch śmigłowców S-70i Black Hawk, które zasilą park sprzętowy Policji. Ma to umożliwić zgoda premiera Mateusza Morawieckiego, chociaż informacje o zakupowym „planie maksimum” pojawiały się od jesieni ubiegłego roku. Jeżeli te rewelacje się potwierdzą Policja będzie miała aż 5 tych nowoczesnych i relatywnie dużych maszyn. Czytaj dalej

Rozmieszczenie

W czasie przemówienia z okazji otwarcia komisariatu Policji w Dubienkach szef MSWiA powiedział, że Black Hawki zostaną skierowane na „rubieże” Rzeczpospolitej. „Jeden będzie […] na Warmii i Mazurach, drugi będzie w Zachodniopomorskiem, trzeci będzie na Dolnym Śląsku, czwarty będzie na Podkarpaciu, a piąty będzie w Warszawie” – opisał ich planowaną dyslokację minister. Oznacza to, że S-70i nie będą, wbrew wcześniejszym przypuszczeniom, ześrodkowane np. w Warszawie, ale będą mogły wspierać oddziały antyterrorystyczne i brać udział w akcjach poszukiwawczych i ratowniczych na terenie całego kraju. Minusem takiego rozwiązania będzie potrzeba budowy odpowiedniej infrastruktury i bazy logistycznej w aż pięciu miejscach oraz stworzenie aż pięciu ekip personelu naziemnego. Będzie trudne, a już na pewno będzie się wiązało z większymi kosztami. Rozśrodkowanie S-70i pozwoli za to na ich szybszą interwencję w razie pojawienia się zagrożenia w dowolnym miejscu Polski, co zwiększy skuteczność Policji i może nie raz przyczynić się do uratowania życia, bądź pochwycenia przestępców.

Może Cię zainteresować:

Akcja służb: zlikwidowano nielegalne magazyny tytoniu i drukarnię opakowań [WIDEO]

Akcja służb: zlikwidowano nielegalne magazyny tytoniu i drukarnię opakowań [WIDEO]

Szef MSWiA Joachim Brudziński zapowiedział 28 lutego dokupienie dwóch śmigłowców S-70i Black Hawk, które zasilą park sprzętowy Policji. Ma to umożliwić zgoda premiera Mateusza Morawieckiego, chociaż informacje o zakupowym „planie maksimum” pojawiały się od jesieni ubiegłego roku. Jeżeli te rewelacje się potwierdzą Policja będzie miała aż 5 tych nowoczesnych i relatywnie dużych maszyn. Czytaj dalej

Na koniec przypomnijmy, że do ubiegłego roku lotnictwo policyjne w Polsce dysponowało bardzo starą flotą statków powietrznych. Składała się wówczas z: dwóch śmigłowców Mi-8, trzech Mi-2, pojedynczego Bella 412, trzech W-3 Sokół i dwóch Bell-206-III Jet Ranger. Sytuacja ta zmienia się obecnie diametralnie, szczególnie że poza Black Hawkami w lutym br. podpisano zakup trzech patrolowo-obserwacyjnych Bell 407GXi (wszystkie trzy będą kosztowały mniej więcej tyle do pojedynczy S-70i), które umożliwią rezygnację z najbardziej przestarzałych Mi-2.

ms, fot. Maciej Szopa