W piątek 22 lutego Centralne Biuro Śledcze Policji podało w komunikacie, że funkcjonariusze z poznańskiego zarządu CBŚP rozbili kolejną zorganizowaną grupę przestępczą, zajmującą się wyłudzeniami pieniędzy z funduszy unijnych. Sprawa jest “rozwojowa”.

Akcję przeprowadzili śledczy z poznańskiego zarządu Centralnego Biura Śledczego Policji pod nadzorem prokuratury regionalnej. Śledztwo było prowadzone od kilku miesięcy, a z informacji zgromadzonych przez śledczych chodzi o przestępstwa związane z udzielaniem pożyczek dla firm ze środków Unii Europejskiej. Centralne biuro śledcze ujawniło, że w sprawie zamieszanych jest 100 firm, który otrzymały 130 pożyczek.

Może Cię zainteresować:

Akcja służb: zlikwidowano nielegalne magazyny tytoniu i drukarnię opakowań [WIDEO]

Akcja służb: zlikwidowano nielegalne magazyny tytoniu i drukarnię opakowań [WIDEO]

W piątek 22 lutego Centralne Biuro Śledcze Policji podało w komunikacie, że funkcjonariusze z poznańskiego zarządu CBŚP rozbili kolejną zorganizowaną grupę przestępczą, zajmującą się wyłudzeniami pieniędzy z funduszy unijnych. Sprawa jest "rozwojowa". Czytaj dalej

Funkcjonariusze CBŚP zatrzymali w sumie dziewięć osób, „które są podejrzewane o oszustwa oraz udział w zorganizowanej grupie przestępczej”. Centralne Biuro Śledcze Policji podało, że zatrzymanym grozi do 10 lat więzienia. Biuro podkreśliło w komunikacie, że funkcjonariusze zabezpieczyli majątek o łącznej wartości ponad 20 mln zł. „Policjanci odzyskali również towary będą przedmiotami pożyczek zawartych przez tzw. słupy, których wartość szacowana jest na kilka milionów złotych”, czytamy w komunikacie.

Akcja sprzed kilku dni to kontynuacja sprawy, którą śledczy wzięli na celownik już w ubiegłym roku. W grudniu funkcjonariusze przeprowadzili szeroką akcję wymierzoną w inną zorganizowaną grupę przestępczą, która zajmowała się wyłudzaniem pożyczek z Unii Europejskiej. Chodzi o grupę, która – według śledczych – działała na przełomie lat 2017 i 2018 w Poznaniu, Warszawie oraz innych polskich miastach. Śledztwo w tej sprawie wszczęto z kolei we wrześniu ubiegłego roku.

Wtedy chodziło o nawet 118 pożyczek dla 89 firm o wartości ponad 68 mln zł. Śledczy zatrzymali 22 osoby, z czego 13 trafiło do aresztu. Funkcjonariusze zabezpieczyli też spory majątek należący do osób podejrzanych: jego wartość oszacowano na 1,5 mln zł. To m.in. luksusowe auta, gotówka oraz pieniądze zdeponowane na kontach bankowych. Policja podała w komunikacie, że „zabezpieczenie majątkowe ma na celu naprawienie szkód oraz pokrycie ewentualnych grzywien”.

Dowody zebrane przez funkcjonariuszy pozwoliły na postawienie zarzutów. Wszystkim zatrzymanym prokuratura zarzuca oszustwa oraz udział w zorganizowanej grupie przestępczej, a ponadto dwie osoby usłyszały zarzuty kierowania grupą. Sąd zdecydował, że 13 spośród zatrzymanych tymczasowo aresztowano. Jak podała policja, podejrzanym grozi kara do 10 lat więzienia.

Oznacza to, że w całej sprawie zatrzymano już 31 osób. Na tym jednak może się nie skończyć: Centralne Biuro Śledcze Policji zaznaczyło w komunikacie, że „planowane są kolejne zatrzymania”.

Podpis: Łukasz Prus