operacja burza / security portal

Pod koniec marca Europol poinformował, że dzięki skoordynowanej pracy śledczej służb policyjnych kilku państw europejskich prowadzonej w ramach operacji o kryptonimie „Burza” udało się rozbić międzynarodową grupę przestępczą, specjalizującą się w przemycie narkotyków na skalę hurtową. Kluczową rolę w operacji odegrali polscy funkcjonariusze z Centralnego Biura Śledczego Policji w Gdańsku oraz Straży Granicznej.

Służby prasowe Europejskiego Urzędu Policji (Europolu) ujawniły, że rozbita grupa przestępcza zajmowała się przemytem narkotyków dwoma głównymi szlakami. Pierwszy wiódł z Hiszpanii do Niemiec i Wielkiej Brytanii, a drugi z Polski do Norwegii i Szwecji. Według Europolu w ciągu czterech lat przemytnikom mogło się udać przerzucić nawet cztery tony narkotyków oraz leków psychotropowych. Europol podał też, że międzynarodowe działania było prowadzone w ramach akcji oznaczonej kryptonimem „Burza”.

Działania operacyjne w tej sprawie były prowadzone przez służby policyjne kilku państw europejskich od ponad trzech lat. W sumie skonfiskowano kilkaset kilogramów narkotyków. Na przykład w Norwegii policjanci zabezpieczyli 390 kg haszyszu, a w Holandii 50 kilogramów kokainy. W samej Polsce w ciągu trzech lat zabezpieczono 50 kilogramów haszyszu.

Europol podał w komunikacie, że sprawy prowadzone przez służby policyjne Norwegii, Szwecji, Holandii oraz Polski zostały połączone w jedną operację, prowadzoną przez funkcjonariuszy z Centralnego Biura Śledczego Policji w Gdańsku. Europol zaś jako instytucja integrująca działania europejskich służb policyjnych zapewnił skoordynowanie działań.

– Dzięki międzynarodowej współpracy, koordynowanej przez Europol, funkcjonariusze ustalili, że na terenie Europy działa zorganizowana grupa przestępcza, zajmująca się przemytem znacznych ilości narkotyków, a jej trzon stanowią Polacy z województwa pomorskiego. W działaniach prowadzonych na terenie Polski policjantów CBŚP wsparli także funkcjonariusze z Morskiego Oddziału Straży Granicznej w Gdańsku – ujawniła z kolei polska Policja.

Polak podejrzany o kierowanie międzynarodową grupą przemytniczą wpadł jeszcze w 2017 roku. Został wówczas aresztowany w Gdańsku. Funkcjonariusze zatrzymali go, kiedy wypakowywał ponad 50 kg haszyszu. Narkotyki przewiózł ciężarówką z Hiszpanii.

Polska Policja ujawniła też, że w ostatnim czasie zatrzymała mężczyznę, który – jak podejrzewają śledczy – może być jednym z rezydentów grupy na terenie Hiszpanii.

– Temu mężczyźnie przedstawiono zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz przemytu narkotyków z Hiszpanii, głównie do krajów skandynawskich – słyszymy w Policji.

W sumie w ramach międzynarodowej operacji służb policyjnych zatrzymano 13 osób, którym łącznie postawiono 63 zarzuty. Dziesięć z nich dotyczy udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. W wyniku zatrzymań policjanci i strażnicy graniczni kilku państw europejskich przejęli w sumie prawie 800 kilogramów haszyszu i ponad 50 kilogramów kokainy. Policja podkreśla jednak, że działania jeszcze nie zostały zakończone. Możliwe są więc kolejne zatrzymania.

– Sprawa jest wielowątkowa i bardzo skomplikowana – podkreśla Policja.

Podpis: am