Kamery osobiste / Security Portal

Policja poinformowała, że funkcjonariusze z Rzeszowa i Lublina otrzymali kamery osobiste, które będą rejestrować prowadzone przez nich czynności i interwencje. Pomysł ten w ubiegłym roku był testowany i w ramach programu pilotażowego i sprawdził się bardzo dobrze. Dlatego w sprzęt nagrywający sukcesywnie wyposażani są funkcjonariusze policji z kolejnych miejscowości.

100 kamer osobistych trafiło do funkcjonariuszy z wydziału wywiadowczo-interwencyjnego rzeszowskiej policji, ale sprzęt będzie też wykorzystywany przez policjantów z drogówki. Jak policja podkreśliła w komunikacie, że komenda miejska w Rzeszowie to pierwsza jednostka garnizonu podkarpackiego, która została wyposażona w tego rodzaju sprzęt rejestrujący.

Z kolei policjanci z Lublina dostali 131 urządzeń. W tym przypadku kamery będą wykorzystywane przez funkcjonariuszy z drogówki komendy miejskiej w Lublinie oraz funkcjonariusze z zespołu patrolowo-interwencyjnego III komisariatu.

Wprowadzanie kamer osobistych na wyposażenie kolejnych garnizonów to efekt programu pilotażowego, który realizowany był od grudnia 2017 do kwietnia 2018 roku. Sprzęt testowany był przez policjantów z garnizonów stołecznego, dolnośląskiego oraz podlaskiego. W grudniu 2017 roku, kiedy pilotaż ruszał, ówczesny szef MSWiA Mariusz Błaszczak mówił, że wyposażenie funkcjonariuszy w kamery jest dla niego symbolem „modernizacji służb mundurowych”. Odnotujmy, że na potrzeby programu kupiono w sumie 180 zestawów kamer dla policjantów.

– Podczas interwencji kamery pozwolą w sposób jednoznaczny wyjaśnić sytuacje, w których jest słowo przeciwko słowu – mówił wtedy Błaszczak. – Doświadczenia np. z USA pokazują, że kamery na mundurach mają również charakter prewencyjny. Nagrywając interwencję zarówno policjanci, jak i obywatele zdają sobie sprawę z konsekwencji swoich zachowań – podkreślał ówczesny szef resortu spraw wewnętrznych.

Kiedy program pilotażowy się zakończył, w MSWiA był już nowy szef. Podczas specjalnej konferencji podsumowującej program w lipcu ubiegłego roku wiceminister spraw wewnętrznych Jarosław Zieliński mówił, że kamery się sprawdziły.

– Wartością tego rozwiązania technicznego jest przede wszystkim transparentność, ale także ochrona obywateli oraz ochrona prawna funkcjonariuszy – mówił wiceminister.

Zieliński podkreślał, że dzięki rejestracji działań policjantów „zmniejszył się poziom wątpliwości i dyskusji wokół nich, a działania stały się bardziej przejrzyste”. Wprowadzenie kamer spowodowało, że spadła też liczba skarg na postepowanie funkcjonariuszy. Wiceminister spraw wewnętrznych zapowiedział wówczas, ze w ramach Programu Modernizacji Służb Mundurowych do garnizonów policji w całym kraju w 2018 roku w sumie trafi 2 110 kamer osobistych.

Może Cię zainteresować:

Bell 407GXi śmigłowcem patrolowo-obserwacyjnym Policji

Bell 407GXi śmigłowcem patrolowo-obserwacyjnym Policji

Policja poinformowała, że funkcjonariusze z Rzeszowa i Lublina otrzymali kamery osobiste, które będą rejestrować prowadzone przez nich czynności i interwencje. Czytaj dalej

– To będzie pierwsza transza, w kolejnych latach, jeśli będą nadal się sprawdzały, będą kupowane kolejne – zapowiedział wiceminister Zieliński.

Jak na razie, pod koniec ubiegłego roku rozstrzygnięty został przetarg na dostawę 2 110 kompletów kamer dla policjantów. Wygrała go warszawska firma Enigma System Ochrony Informacji Sp. z o.o., której oferta opiewała blisko 14 mln zł. Poza Enigmą w przetargu sił próbowało także pięć innych firm: Siltec Sp. z o.o., UMO Sp. z o.o., S&T Poland Sp. z o.o., T-Systems Polska Sp. z o.o. oraz firma Pinnacle Response Ltd. z Irlandii Północnej.

Zgodnie z podpisaną umową, dostawy kamer osobistych od Enigma System Ochrony Informacji Sp. z o.o. mają zakończyć się do 28 czerwca tego roku. Pierwsze partie nowego sprzętu zaczęły trafiać do policjantów w styczniu. Kamery osobiste mają też funkcjonariusze z Elbląga, Łodzi, Zielonej Góry oraz Poznania.

Podpis: Łukasz Prus.